
Oskar Wierzbicki
Mam słabość do urządzeń z ekranem, przyciskami i zdecydowanie zbyt długą listą funkcji. Piszę głównie o smartfonach, elektronice, aplikacjach i gadżetach, które mają ułatwiać życie – choć czasami wymagają najpierw przeczytania trzydziestu stron instrukcji. Interesuje mnie nie tylko to, ile aparat ma megapikseli czy jaki procesor siedzi w telefonie, ale przede wszystkim, czy różnicę rzeczywiście można zauważyć podczas codziennego korzystania. Lubię konkrety, praktyczne porównania i odkrywanie mniej oczywistych funkcji sprzętu. Prywatnie robię zdecydowanie za dużo zdjęć telefonem i zawsze mam gdzieś pod ręką powerbank.
